wtorek, 15 marca 2011

Sny to nie wspomnienia...

Książka pt."Sen" Lisy McMann opowiada o życiu dziewczyny widzącej cudze sny. Są różne. Raz są to mrożące krew w żyłach koszmary, innym przedstawiają dość intymne wydarzenia...

Janie od dawna stara się przestać wchodzić w czyjeś sny. Jednak nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać. Zwłaszcza, że ludzie w swych snach ( koszmarach ) przemawiają do niej z prośbą o pomoc. Ale Janie nie wie jak im pomóc...

Po pewnym czasie jednak Janie postanawia przekazać swój sekret Cabe'owi. Jednak jego reakcja nie dokońca jest taka jaką sobie wyobrażała Janie. Cabel niby rozumiejąc jej problem, nagle się oddala...



Janie nie wie co ma zrobić. Cabel chce z nią porozmawiać, lecz ona nie daje mu szansy. Skreśliła go. Zwłaszcza, kiedy zaczyna zauważać, że chlopak nie był z nią dokońca szczery...

Kim tak naprawdę jest Cabe Dlaczego ją ciągle okłamuje Co miał oznaczać tajemniczy liścik od zmarłej staruszki Czy Janie uda się przejąć kontrolę nad wchodzeniem do czyiś snów


Czytając nie mogłam się doczekać kiedy w końcu otrzymam odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytania... Najważniejszym było: Czy Cabe i Janie będą razem Powiem tyle - wprost nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po kolejny tom...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...