sobota, 18 października 2014

W walce z nieznanym

Tytuł oryginału: Agents of S.H.I.E.L.D.
Czas trwania odcinka: 43 min
Gatunek:  Dramat, Akcja, Sci-Fi
Reżyseria: Joss Whedon, David Solomon
Scenariusz: Jed Whedon, Maurissa Tancharoen, Joss Whedon
Produkcja: USA
Moja ocena: 6/10
_________________
Kolejna superprodukcja Marvela trafiła tym razem na małe ekrany. Agents of S.H.I.E.L.D. to serial, który sam w sobie jest nie tylko odmienną historią, ale także uzupełnieniem. Zapewne znacie film Avengers? Jestem pewna, że kojarzycie także agenta Coulsona (Clark Gregg). Jeśli tak, to co powiedzie na to, iż stanie się on głównym bohaterem już dwu sezonowego serialu?

Jak wiadomo agent Coulson zostaje zabity w bitwie o Nowy York, w której biorą udział takie postacie jak Iron Man czy Hulk. Okazuje się jednak, że jego agencja - tytułowe S.H.I.E.L.D. - znalazło sposób na to, aby przywrócić go do życia. Mimo to zatajają przed nim fakt, że był martwy - Coulsonowi wydaje się, że był wtedy na wakacjach na Tahiti.

Ekipa Coulsona, podobnie jak cała organizacja, ma za zadanie wyciszanie i neutralizowanie działań obcych i nadnaturalnych na terenie Ziemi. Specjalny oddział składający się z naukowców Simmons (Elizabeth Henstridge) i Fitza (Iain De Caestecker), hakerki Skye (Chloe Bennet) oraz wyszkolonych w akcjach polowych May (Ming-Na Wen) i Warda (Brett Dalton), w każdym odcinku walczy z tymi, którzy pragną wykorzystać nieziemskie przedmioty i ich właściwości. Używają zaawansowanej technologii: przemieszczają się samolotem, który potrafi stawać się niewidzialnym, walczą specjalnie wyspecjalizowaną bronią, a także mają niezwykle rozbudowany system namierzania. To wszystko sprawia, że są niezwykle skuteczni w swoim działaniu.




Niestety w porównaniu z filmami (używam liczby mnogiej, bo Coulson występuje także w Thorze i Iron Manie) serial wygląda dość mizernie. Pojawiają się dość niezwykłe przedmioty, widoczne są także niesamowite moce epizodycznych bohaterów, jednak widać zdecydowanie, że fundusze były niższe. Efektom brakuje rozmachu, nie zachwycają widza tak jak te wcześniejsze. Ponadto sama fabuła nie jest wybitnie ciekawa. Dopiero kilka ostatnich odcinków pierwszego sezonu, stały się emocjonujące, zaskakujące i pełne zwrotów akcji. Warto było tyle czekać, bo podczas oglądania wprost ciężko było oderwać wzrok choćby na sekundę.

Bardzo spodobało mi się to w jaki sposób stworzono aurę tajemniczości otaczającą całą agencję. Podział na poziomy, zmartwychwstanie Coulsona... - sekretów pojawia się wiele, a każdy rodzi mnóstwo pytań ze strony widza. Świetnie, że twórcy postanowili dozować nam odpowiedzi wręcz w ślimaczym tempie. Kiedy już poznajemy odpowiedź na jedno z nurtujących nas pytań, pojawiają się kolejne, z którymi zostajemy pozostawieni na następne kilka odcinków.

Dodatkowym plusem jest pokazanie jak wiele niektórzy ludzie muszą poświęcić, aby nasz świat był lepszy. Być może nikt na co dzień nie chroni naszej planety przed wpływami z zewnątrz, jednak jest to świetne ukazanie tajników pracy agentów, zajmujących się ochroną chociażby nas, zwykłych śmiertelników. Ukazano także zawiązywanie się przyjaźni "na froncie" i budowania zaufania.

Podsumowując jest to świetna opcja zwłaszcza dla fanów wszelkich tworów Marvela. Jest to dość dobre uzupełnienie hitów kinowych ostatnich lat. Polecam!


Zachęcam do zapoznania się z trailerem pierwszego sezonu:






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...