czwartek, 25 sierpnia 2011

Nowy wymiar nastoletniej miłości w literaturze młodzieżowej

Autor: L. J. Smith
Seria: Tajemny krąg
Wydawnictwo: Amber
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 11/2010
Tytuł oryginalny: Secret Circle: The Initiation / The Captive
Rok wydania oryginału: 1992
Liczba stron: 352
Format: 130x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13:
9788324137817
Wydanie: I
Moja ocena: 5/6
-------------------------------------------------
Romantyczna i mroczna opowieść o dziewczynie, która odnajduje swoje przeznaczenie i swoje miejsce w życiu, w powieści autorki bestsellerowych Pamiętników wampirów.

Rozdarta pomiędzy magią a uczuciem zakładniczka miłości... zaczarowanej i niebezpiecznej.
Od pierwszego dnia po przeprowadzce do ponurego New Salem szesnastoletnia Cassie tęskni za słoneczną Kalifornią. I od pierwszego dnia w nowej szkole czuje dziwną więź z grupą tajemniczych dziewczyn, które najwyraźniej rządzą liceum. Wkrótce poznaje ich sekret i sekret Kręgu - tajemnego zgromadzenia czarownic. I odkrywa, że jest jedną z nich... Lecz kiedy spotka zagadkowego Adama, będzie musiała wybierać pomiędzy swoją nowo odkrytą upajającą magiczną mocą a miłością. I zdecydować, czy zatraci się w uczuciu, czy odda mrocznym mocom to, czego najbardziej pragnie - choćby miało ją to zniszczyć...
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Z racji tego, że już w przyszłym miesiącu pojawi się pierwszy odcinek serialu "Tajemny krąg" postanowiłam nie być do tyłu i najpierw przeczytać książkę. Ciekawość pochłonęła mnie do tego stopnia, że pierwszą księgę obaliłam już w dwa dni :) Aczkolwiek jestem pewna, że nie tylko ona przyczyniła się do tego dokonania.

"Tajemny krąg" to historia nastoletniej Cassie, która wraz z matką przeprowadza się do miasteczka New Salem. Obie zamieszkują u babki Cassie. Tam rozpoczynają nowe życie. Nastolatka wkrótce zaczyna uczęszczać do miejscowej szkoły. Tam udaje jej się podpaść Faye - dziewczynie, której zdają się nie obowiązywać żadne zasady. Od tej pory cała szkoła traktuje ją jak wyrzutka.

Z opresji ratuje ją Diana, dziewczyna z sąsiedztwa. Dziewczyny bardzo się zaprzyjaźniają. Wkrótce Cassie może dołączyć do jej klubu... Nie ma jednak pojęcia co się za nim kryje. Wszystko dodatkowo komplikuje powrót Adama, przystojnego chłopaka Diany...

Część pierwsza - INICJACJA
W tej części poznajemy New Salem. Akcja dopiero się rozkręca, jest wstępem do dalszej historii. Wszystko dzieje się stopniowo i łagodnie.

Z biegiem stron pojawia się coraz więcej zwrotów akcji i niezapowiedzianych wydarzeń. Autorka stara się zachęcić w jakiś sposób czytelnika do dalszej lektury.

Mogłabym się nawet pokusić o stwierdzenie, że rzuca na czytelnika jakieś zaklęcie, które nie pozwoli oderwać mu się od książki póki jej nie skończy :D Tym sposobem uczestniczymy w wydarzeniach całym sercem i duszą. Przeżywamy dokładnie to co bohaterowie. Dzielimy ich obawy i smutki. Cieszymy ich szczęściem. Razem z nimi staramy się zrozumieć tajemnicę miasteczka.

W tej części nie podobało mi się to, że Lisa Jane Smith miejscami nie przykłada się do opisów sytuacji. Gdy coś się dzieje w życiu Cassie, ta zachowuje się jakby była głazem bez uczuć. Mam na myśli to, że nie znajdziemy praktycznie żadnych jej przemyśleń dotyczących paranormalnego świata. A szkoda...
Kolejnym minusem tego tomu jest minimalna ilość nadprzyrodzonych sytuacji. Niby książka typu paranormal, jednak tej paranormalności jej nieco brakuje. Dziwi mnie to zwłaszcza, że w USA można kupować poszczególne tomy także oddzielnie, a nie od razu w księgach. Po przeczytaniu pierwszej części, właśnie z tego powodu, potencjalny czytelnik może nie zechcieć sięgnąć po następną. A to może okazać się poważnym błędem :P

Część druga - ZAKŁADNICZKA

Tu dzieje się zdecydowanie więcej. Wszelkie minusy części pierwszej absolutnie znikają. Akcja toczy się szybko, fabuła wciąga, a każda kolejna strona obfituje w nadprzyrodzone sytuacje. Znajdziemy także nareszcie przemyślenia Cassie.

Jest jednak szczególna rzecz, na którą chciałabym zwrócić uwagę. Mianowicie wątek miłosny...

Jest to jedna z książek, która w swych romantycznych momentach zachwyca powiewem świeżości. Jeszcze nigdy, w żadnej książce nie spotkałam się z czymś takim. Co prawda można podkusić się o lekkie stwierdzenie o typowej zakazanej miłości, jednak w moim odczuciu jest to zupełnie co innego.

Piszę może zbyt ogólnikowo, ale nie chciałabym zbytnio zdradzać najlepszych momentów książki, bo odebrałabym wam frajdę jaką jest czytanie "Tajemnego kręgu". Mogę zdradzić wam tylko, że będzie dużo niezręcznych, żenujących sytuacji, kłamstw oraz wiele powodów do śmiechu.

Na koniec pozostaje mi już tylko mieć nadzieję, że serial będzie równie dobry. Ciekawi mnie bardzo, czy powstanie niemal zupełnie nowy scenariusz, tak jak to się stało przy "Pamiętnikach Wampirów". Poczekamy, zobaczymy :)

A tymczasem serdecznie polecam wam lekturę "Tajemnego kręgu" !! :D
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...