środa, 26 lutego 2014

Demony powracają

Tytuł Oryginału: Insidious: Chapter 2
Gatunek: Horror
Czas trwania: 1 godz. 45 min.
Reżyseria: James Wan
Produkcja: USA
Scenariusz: Leigh Whannell
Moja ocena: 5/10
_________________
Jak pierwsza część filmowej serii Naznaczony była wspaniała, tak druga jest beznadziejna. Dużo bardziej przypomina wszystkie pseudostraszne gnioty z nudną fabułą i niedopracowanymi scenami. Szkoda, bo zapowiadało się obiecująco...

źr. grafika google
Ponownie wracamy do rodziny Lambertów, po tragicznych wydarzeniach poprzedniej części, teraz mąż Renai (Rose Byrne) zaczyna zachowywać się dziwnie. Śmierć Elise (Lin Shaye) wydaje się nie być jednorazowym wyczynem, ale zaledwie początkiem przeogromnych kłopotów, jakie spadną na całą rodzinę. Czy wydarzenia z dzieciństwa Josha (Patrick Wilson) okażą się na tyle traumatyczne, że nie będzie umiał sobie z nimi poradzić? Czy widmo kobiety będzie go ciągle prześladować?


źr. grafika google
Tym razem nawet muzyka nie była w stanie uratować całokształtu. Z definicji horror powinien przerażać, a nie usypiać. W połowie zebrało mi się na ziewanie, a wszelkie "straszne" wstawki były jednym wielkim nieporozumieniem. Warto też wspomnieć, że fabuła staje się jeszcze bardziej  zawiła i pojawiają się pierwsze problemy ze zrozumieniem oglądanych wydarzeń, np. takie podróże w czasie poza ciałem. Jak już wspominałam w recenzji poprzedniej części, wiele wątków i z pozoru niepotrzebnych scen powraca wraz z wyjaśnieniami. Czasem są one naprawdę zaskakujące, a czasem wręcz wzbudzają poczucie żalu i przeogromną ochotę na ich wyśmianie. Co gorsza, nocne sceny nie są już podświetlane na czerwono, tylko jak na "dobry" horror przystało, nie widzimy prawie nic.
źr. grafika google

Jak wiadomo, na przyszły rok zaplanowana jest premiera trzeciej części z cyklu Naznaczony. Czy potrzebnie? I tak, i nie. Z jednej strony mam nadzieję na obejrzenie kolejnego interesującego filmu, uznając Rozdział 2 za błąd przy pracy, który więcej się nie powtórzy. Z drugiej jednak przeraża mnie wizja horrorowego tasiemca niczym Paranormal Activity. Co za dużo to nie zdrowo, ciężko ogląda się zmagania z nadnaturalnym światem, gdy ciągle dotyczą one tych samych bohaterów, tym bardziej, gdy scenom brakuje napięcia i polotu.

Podsumowując Naznaczony: Rozdział 2 to film, który przy odrobinie większej pracy byłby świetnym źródłem rozrywki i strachu. Niestety okazał się potworną klęską twórców. Mam nadzieję, że trzecia część będzie cudownym zakończeniem serii, tak doskonałym jak pierwsza odsłona historii rodziny Lambertów.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...