poniedziałek, 24 września 2012

Miłość, nienawiść, śmierć, szczęście, przebaczenie - klimat Ostatniej Piosenki

Autor: Nicholas Sparks
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania:
2010
ISBN:978-83-7659-068-4
Moja ocena: 6/6
-------------------------------------------------
Życie siedemnastoletniej Ronnie Miller wywróciło się do góry nogami, gdy jej ojciec postanowił porzucić karierę i wyjechać do niewielkiego miasteczka w Północnej Karolinie. Jego ucieczka oznaczała koniec małżeństwa Millerów. Trzy lata później Ronnie dalej nie chce mieć nic wspólnego z ojcem i nie utrzymuje z nim kontaktu.

Nieoczekiwanie matka wysyła dziewczynę i jej młodszego brata, Jonaha, by spędzili wakacje w Wilmington. Dla Ronnie to ciężka próba - przyzwyczajona do Nowego Jorku, zakochana w jego nocnym życiu i modnych klubach, musi zmierzyć się nie tylko z niechęcią do wiodącego spokojne życie pianisty i zaangażowanego w budowę miejscowego kościoła ojca, ale również z senną atmosferą nadmorskiej mieściny. Wszystko wskazuje na to, że to będzie najgorsze lato w jej życiu...


 
--------------------------------------------------------------
"Ostatnia Piosenka" to kolejna świetna książka Nicholasa Sparksa. Opowiada o życiu nastoletniej Ronnie Miller.

Ronnie Miller jest jedną z typowych kłopotliwych dziewczyn. Imprezy do późna, kradzieże, szlabany na wieczność... Pewnego dnia matka oznajmia jej, że wakacje spędzi razem z ojcem i bratem na plażach małego miasteczka w Północnej Karolinie. Myśli, że będą to jej najgorsze wakacje w życiu i wcale nie zamierza tam jechać...
Jednak co jeśli te wakacje miały się okazać najważniejsze w jej życiu ??

Will Blakelee jest jednym z bogatych dzieciaków mieszkających w Wilmington w Północnej Karolinie. Tego lata ma sporo na głowie : turniej siatkówki, praca w warsztacie samochodowym ojca, ochotnicza pomoc w oceanarium, przygotowania do ślubu siostry i do studiów... Czy znajdzie czas na nową znajomość ??

"Ostatnia Piosenka" jest cudowną książką. Historia Ronnie i Willa strasznie mną poruszyła :serduszka: Mało tego przy niektórych wątkach ( zwłaszcza dotyczących wydarzeń związanych z Ronnie i jej ojcem Steve'em ) ryczałam jak bóbr  

Ponadto chyba jeszcze nigdy ( z wyjątkiem niektórych lektur ) nie widziałam ekranizacji, która tak dobrze pokazywałaby wydarzenia zawarte w książce. Ponieważ przed przeczytaniem książki oglądałam film byłam mile zaskoczona  Czytając niekedy miałam wrażenie, że niektóre dialogi są wręcz cytowane w ekranizacji :]

Także scenarzysta zasługuje odemnie na brawa, gdyż nie dopisywał żadnych dodatkowych wątków ( albo ich nie zauważyłam )  


Szczerze polecam i książkę, i film !! Jednak to do tej drugiej namawiam bardziej. Wszelkie emocje przeżywa się wtedy intensywniej  i idealnie odczuwa się to co głowna bohaterka; to co autor chciał nam przez nią przekazać  
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...