Autor: E.L.James
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2012
ISBN:978-83-7508-556-3
Moja ocena: 2/6
_______________
Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.
Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…
Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?
_____________________
Co takiego jest w tej książce, że wywołuje tak sprzeczne opinie wśród czytelników? Dlaczego jedni uważają je za wzorowane na "Zmierzchu" porno dla kur domowych, a inni za świetny romans? Co sprawia, że miliony ludzi z prędkością błyskawicy biegną do księgarni, aby kupić całą trylogię? Co takiego ma w sobie Christian Gray, że kobiety pragną spotkać kogoś takiego we własnym życiu?
Przyznam szczerze, że nie mam pojęcia o co tyle szumu. "Pięćdziesiąt twarzy Greya" to nie jest książka, która mogłaby fascynować, wzbudzać emocje czy też po prostu sprawiać, że czas stawałby się pojęciem czysto abstrakcyjnym. Czytałam wiele romansów, w tym także te pikantniejsze, ale dzieło E.L.James nie dorasta im do pięt!
